Przejdź do treści
Jak dostać się na medycynę BEZ zdawania matury? Kliknij i dowiedz się
Darmowa konsultacja
logoKomplet do 69. Olimpiady Chemicznej
  • Wiedza do wzięcia
    • Chemia
      • Chemia nieorganiczna
      • Chemia organiczna
      • Chemia analityczna
      • Chemia fizyczna
      • Chemia w medycynie
    • Analiza zadań olimpijskich
    • IChO (Olimpiady Międzynarodowe)
    • Case studies i wywiady z Olimpijczykami
    • Olimpijskie FAQ
  • Książki do Olimpady Chemicznej
  • O mnie
  • Kontakt
  • Darmowa konsultacja
    Kurs do Olimpiady Chemicznej
Bez kategorii

Jak wygląda Olimpiada Chemiczna?

  • 13-09-2026
  • Patryk Wiśniewski
Jak wygląda Olimpiada Chemiczna – przewodnik

W SKRÓCIE

Startować w olimpiadzie może każdy, niezależnie od klasy i ocen, nawet uczniowie podstawówki. Zaczyna się od folderu wstępnego (praca w domu), potem są dwa etapy pisane w mieście wojewódzkim i finał w Warszawie. Na finał wystarczy przyjechać, a jego osiągnięcie daje zwolnienie z matury rozszerzonej z chemii z wynikiem 100% oraz wstęp na studia takie jak medycyna czy farmacja poza rekrutacją.

Witam wszystkich serdecznie. Nazywam się Patryk Wiśniewski, jestem finalistą 59. Olimpiady Chemicznej i od ponad 10 lat zajmuję się przygotowywaniem innych zawodników do finału. Wychodzi mi to całkiem dobrze: co roku są finaliści czy laureaci, a od ostatnich paru lat już w ilościach dwucyfrowych. Celem tego cyklu jest pokazanie Wam wszystkich technicznych aspektów, jak przygotować się do olimpiady chemicznej tak, żeby zrobić to samodzielnie. Żeby każdy, kto zainteresuje się tematem, mógł się przygotować, nieważne w jakiej jest szkole i czy ma dostęp do laboratorium. Bo naprawdę jest to przygoda, którą pamięta się później przez całe życie, i wiele korzyści można z niej wynieść.

700–800uczniów startuje rocznie5 zadańw 5 godzin, łącznie 100 pkt
40%punktów to chemia organiczna6 tygodnimożliwej przerwy od szkoły
  • Kto może startować?
  • Harmonogram i etapy
  • Folder wstępny, czyli etap zerowy
  • Jak wyglądają same zawody?
  • II etap i część laboratoryjna
    • Zwolnienie ze szkoły, o którym nie każdy wie
    • Największa trudność drugiego etapu
  • Co daje dojście do finału?
  • Finał, czyli trzeci etap
  • Kiedy zacząć przygotowania?
  • Najczęstsze pytania
    • Kto może startować w Olimpiadzie Chemicznej?
    • Ile osób startuje w olimpiadzie?
    • Czy muszę mieć dostęp do laboratorium?
    • Jakie progi trzeba przekroczyć?
    • Co daje zostanie finalistą?
    • Kiedy najlepiej zacząć przygotowania?

Kto może startować?

Zacznijmy od tego, kto w ogóle może startować w olimpiadzie. Generalnie startować może każdy. Nawet jeżeli jesteś uczniem podstawówki, to już możesz startować w tej licealnej olimpiadzie chemicznej. Zdarzały się takie przypadki, gdzie zawodnicy z ósmej klasy podstawówki dochodzili do finału, więc jak najbardziej jest to możliwe i nikt ci tego startu nie może zabronić.

Wydaje się to kuriozalne, natomiast nauczyciele czasami blokują wasze starty. Zaczyna się już od tego, że w zdecydowanej większości szkół w ogóle nie mówi się o tym, że istnieje coś takiego jak olimpiada chemiczna. Trzeba pamiętać, że większość szkół jest przeciętna i nie ma tam olimpijczyków, albo są raz na 10 lat, i w takich szkołach o olimpiadzie w ogóle się nie mówi. Wtedy uczniowie nawet nie wiedzą, że mogą w czymś takim wystartować.

Trzeba mieć trochę szczęścia i samemu się pointeresować, żeby w ogóle na tę olimpiadę wpaść. Ale nawet jak taka osoba wpadnie i przyjdzie do nauczyciela szukać pomocy, to często nauczyciele blokują, bo mówią na przykład, że jak jesteś z pierwszej czy drugiej klasy, to nie masz jeszcze przerobionego materiału, więc nie możesz wystartować. Albo mówią coś w stylu, że tu chodzi o honor szkoły i nie pozwalają wystartować, bo „ośmieszysz wszystkich słabym wynikiem”.

image

Jak widzisz powyżej, kursanci zdradzają mi naprawdę przeróżne patologie wśród nauczycieli.

Tego, z czego nie zdajecie sobie sprawy: ci nauczyciele nie boją się tego, że schronicie honor szkoły. Tak naprawdę uczeń, który chce się przygotować do olimpiady, jest dla nich wielkim problemem, bo oni tego materiału już nie potrafią. 95% nauczycieli nie przeszłoby nawet pierwszego etapu, a co dopiero drugiego. Nie wiedzieliby, jak wam pomóc, nie mają doświadczenia, a wymagałoby to bardzo dużo pracy w ich wolnym czasie, dlatego po prostu im się tego nie chce robić. Łatwiej zniechęcić takiego ucznia i odwieść go od startu.

Więc pamiętajcie: możecie startować w jakiejkolwiek jesteście klasie, nie ma znaczenia, jakie macie oceny z chemii. To wy decydujecie, czy startujecie, czy nie. Jeżeli chcecie startować, to startujcie. A jeżeli zdarzyłaby się sytuacja, że twój nauczyciel blokuje twój start, nie ma problemu, żebyś do mnie napisał, postaram się z tym pomóc, zresztą bardzo to lubię.

KONKRETNA LICZBA

Z tych wszystkich powodów, plus innych mitów krążących wokół olimpiady, startuje w niej corocznie tylko 700 do 800 osób, a mamy przecież około półtora miliona uczniów z liceów i techników. Jak widać, konkurencji jest bardzo mało. Jakby to przeliczyć na osoby, to ciężej dostać się na przykład na medycynę z matury, bo tam trzeba mieć bardzo wysokie wyniki i walczy się z o wiele większą liczbą osób.

Harmonogram i etapy

Cały sezon rozłożony na cztery kroki, od pracy w domu po finał w Warszawie.

Technicznie harmonogram wygląda tak. Zaczynamy od etapu zerowego, który nazywa się folderem wstępnym, i jest to praca samodzielna, czyli rozwiązujemy zadania w domu. Folder wstępny pojawia się zazwyczaj na końcu czerwca, na początku lipca, i można go rozwiązywać z reguły do końca października. Potem mamy pierwszy etap, który pisze się już w mieście wojewódzkim (przykładowo, jak jesteś z Pomorskiego, to piszesz w Gdańsku), i to jest koniec listopada, gdzieś około 20–25 listopada. Dalej mamy, dla wielu najważniejszy, drugi etap, który również piszemy w mieście wojewódzkim, i on jest pod koniec stycznia.

Uwaga – od 72. Olimpiady Chemicznej nastąpiło delikatnie przesunięcie i każdy etap jest około tydzień-dwa wcześniej niż zwykle.

Kalendarz jednego sezonu olimpijskiego

EtapKiedyGdzie
Folder wstępny (etap 0)koniec czerwca / lipiec, odsyłasz do końca październikapraca w domu
I etapkoniec listopada (ok. 20–25.11)miasto wojewódzkie
II etapkoniec styczniamiasto wojewódzkie
Finał (etap III)koniec marcaWarszawa

Drugi etap to najważniejszy etap, ponieważ jak go przejdziemy, to mamy już wszystkie korzyści wynikające z udziału w olimpiadzie, bo dostajemy się do finału, który przeprowadzany jest w Warszawie pod koniec marca. Na finał wystarczy tylko przyjechać, można tam teoretycznie napisać 0 punktów i i tak mamy tytuł finalisty. Jest to trochę inaczej niż w konkursach w podstawówce, gdzie samo dojście do finału jeszcze nie oznaczało tytułu finalisty, bo trzeba było napisać na ileś procent. Tutaj tak nie trzeba.

Folder wstępny, czyli etap zerowy

Folder wstępny, tak jak wspominałem, pojawia się pod koniec czerwca, czasem na początku lipca. Mówi się na to folder wstępny, czasem jest też skrót FW. Składa się z części A, czyli obowiązkowej, i części B, czyli dodatkowej. Pracujemy w domu, czyli możemy korzystać ze wszystkich źródeł, nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ przejście do pierwszego etapu i tak nic nie daje. Rolą folderu wstępnego nie jest to, żeby przejść i uzyskać ileś punktów, tylko jest to bardziej deklaracja tego, że chcemy startować.

Jak wyglądają zadania? Tak naprawdę są mniej więcej na poziomie szkolnym. Oczywiście są tam elementy trudniejsze, ale maturzysta potrafiłby je rozwiązać, oczywiście nie zawsze całe zadanie, ale część albo większość. Zadania z folderu B często wyglądają tak, że wprowadzane jest jakieś nowe zagadnienie, które zdecydowanie wykracza poza podstawę programową, na przykład przegrupowania w chemii organicznej. Chodzi o to, że autorzy nastawiają nas na to, że prawdopodobnie te przegrupowania pojawią się później na zawodach, co oznacza, że to jest temat, na który powinniśmy poświęcić trochę więcej uwagi.

GDZIE ZNALEŹĆ ZADANIA

Te zadania znajdziesz na stronie olimpiady, w zakładce „zadania”. Wiem, że to wydaje się trywialne, ale dużo osób nie wie, że można je tam po prostu znaleźć, i pytają mnie, czy trzeba kupić książkę. Książkę można kupić, ale są w niej edycje od 50 do 59, a na stronie mamy od 45 do 69, więc zadań jest na stronie dwa razy więcej i są za darmo. Zawsze mówię, żeby książkę kupować, jeżeli ktoś chce wesprzeć olimpiadę, ale patrząc czysto obiektywnie, do nauki nie jest potrzebna, a zadania są w niej zorganizowane według tematów, a nie edycji.

Ja nie lubię przerabiać zadań tematami ze swoimi zawodnikami, bo każda edycja to jedna całość: zadanie pierwsze jest łatwe i robi się je krócej, a na przykład zadanie czwarte jest bardzo ciężkie i robi się je dwa razy dłużej. Kiedy szykujemy się do zawodów, powinniśmy robić całe edycje, bo mamy na nie te 5 godzin i musimy tak rozdysponować czas, żeby się zmieścić, i to też wchodzi w elementy taktyki i strategii.

Do czego służy etap zerowy? Nagram o tym cały odcinek, bo jest tu dużo do omówienia, ale tak naprawdę jest to potwierdzenie twojego udziału w olimpiadzie. Dużo osób stresuje się tym folderem wstępnym, chcą go rozwiązać na 100%, robią go od razu w lipcu, kiedy tylko się pojawi. Spokojnie, to jest tylko potwierdzenie tego, że chcesz startować. Najważniejszą rolą folderu wstępnego jest zawężenie tematyki, na którą trzeba zwrócić szczególną uwagę. Przykładowo, jeżeli w folderze wstępnym pojawia się kinetyka chemiczna, to znaczy, że z kinetyki musisz być mistrzem. Nie oznacza to, że możesz mieć wywalone na inne działy chemii fizycznej, bo je też powinno się zrobić, jeżeli mamy czas, ale są duże szanse, że kinetyka pojawi się później na zawodach. Zdarza się, że zadanie z folderu i zadanie z pierwszego etapu różnią się tylko reakcją i danymi, można by się nawet nauczyć dzień wcześniej na ten rodzaj zadania. Oczywiście nie zawsze tak jest i nie wszystkie zadania z folderu się pokrywają, tylko niektóre działy.

MOJA FILOZOFIA PRZYGOTOWAŃ

To jest moje motto przygotowań, moja filozofia, którą przekazuję zawodnikom: nie ucz się na folder wstępny, tylko ucz się do olimpiady chemicznej. Co ci da, że w lipcu rozwiążesz folder wstępny? Nic, bo i tak można go odsyłać do końca października. Najpierw uczymy się ogólnie do olimpiady, a dopiero jak mamy tę wiedzę, zaczynamy rozwiązywać te zadania. Co z tego, że ktoś rozwiąże zadania z pomocą internetu czy korepetytora, skoro nie będzie rozumiał danego działu, tylko będzie przygotowany pod to jedno konkretne zadanie? Kręcenie całych przygotowań wokół folderu wstępnego to błąd amatorów.

Oczywiście wszystko zależy od okresu przygotowań. Jak ktoś zgłasza się do mnie 5 października i mamy 40 dni do zawodów, to musimy skupić się na folderze wstępnym i jakimś cudem przejść do drugiego etapu, żeby kupić sobie więcej czasu na nadrobienie wiedzy ogólnej. Ale jak jest początek września czy wakacje, to najpierw budujemy solidne podstawy, a dopiero potem specjalizujemy się w treściach z folderu.

Warto jeszcze wiedzieć, że są nauczyciele, którzy dyskwalifikują was za folder wstępny, bo na przykład nie zrobiliście wszystkich zadań na 100%. To wynika z zupełnego braku wiedzy o olimpiadzie, bo jak zaraz zobaczycie, progi do przejścia dalej są w okolicach 50–60%. Nauczyciele przyjmują logikę, że skoro ktoś startuje w olimpiadzie, to jest uczniem szóstkowym, a uczeń szóstkowy pisze na 100%, więc oczekują folderu zrobionego na 100%. Co ciekawe, mają rozwiązania przesłane oficjalnie z Komitetu i tylko dlatego w ogóle są w stanie te zadania sprawdzić. Jak ktoś przychodzi z zadaniami rozwiązanymi w 70%, ale samodzielnie, i tak go nie przepuszczają. W takich sytuacjach też śmiało możecie do mnie pisać.

Jak wyglądają same zawody?

Same zawody piszemy na żywo: to jest 5 zadań, które rozwiązujemy przez 5 godzin, łącznie mamy do uzyskania 100 punktów. Klasycznie zadania są podzielone tak: pierwsze zadanie to chemia analityczna, czyli jakieś obliczenia związane z pH i rozpuszczalnością. Drugie zadanie to chemia nieorganiczna, czyli generalnie zadania ze stechiometrii, z rysowania wzorów elektronowych albo ustalania budowy jakiejś cząsteczki, staramy się przewidzieć, jak przebiegnie jakaś nieznana nam reakcja nieorganiczna, bo o to w tym wszystkim chodzi, i to zadanie zazwyczaj sprawia duże problemy. Trzecie zadanie to chemia fizyczna, czyli ciepło reakcji, równowaga chemiczna, szybkość reakcji i tak dalej, ono też ma zazwyczaj bardzo słabe statystyki. Trzeba tu trochę lubić matematykę, ale na bardzo prostym poziomie, to głównie przekształcanie wzorów. Zadanie czwarte to chemia organiczna, a piąte to również chemia organiczna, a czasem biochemia, która też tak naprawdę jest chemią organiczną.

Struktura części teoretycznej (I i II etap)

ZadanieDziałCo się w nim dzieje
1Chemia analitycznaobliczenia pH, rozpuszczalność
2Chemia nieorganicznastechiometria, wzory elektronowe, przewidywanie przebiegu nieznanej reakcji
3Chemia fizycznaciepło reakcji, równowaga, szybkość reakcji
4Chemia organicznazadanie organiczne
5Organiczna / biochemiaorganika, czasem biochemia

Szybki wniosek: organika to aż 40% punktów do zdobycia, więc jest bardzo istotna.

Chemia organiczna to 40% punktów na Olimpiadzie Chemicznej
Zadania 4 i 5 to chemia organiczna, czyli aż 40% punktów.
Chemia organiczna to 40% punktów na Olimpiadzie Chemicznej
Zadania 4 i 5 to chemia organiczna, czyli aż 40% punktów.

Zawody piszemy na żywo w stolicy danego województwa. Od niedawna trochę się pozmieniało: dotychczas na pierwszym i drugim etapie można było mieć własny kalkulator, teraz można go mieć tylko na pierwszym etapie, przy czym regulamin najnowszej edycji jeszcze nie wyszedł, więc trzeba uważać, bo być może i na pierwszym etapie tego zabronią. Na ten moment można. Całą resztę, jak układ okresowy czy tablicę aminokwasów, będziecie mieć zapewnione, więc nie trzeba układu okresowego umieć na pamięć. To, co jeszcze wyróżnia olimpiadę od zwykłych konkursów, zwłaszcza tych z podstawówki, to że od samego początku, czyli od pierwszego etapu, rywalizujemy z całą Polską. Nie ma etapu szkolnego, wojewódzkiego czy regionalnego, co pokazuje, że ranga i prestiż tego konkursu są zupełnie inne.

Wykres średnich progów Olimpiady Chemicznej: II etap ~53%, finał ~57%, laureat ~55%, cel 60-70%
Średnie progi z ostatnich edycji. Warto celować w 60–70%.

Jakie były progi w przeszłości? Do drugiego etapu mamy łącznie 100 punktów, a średnia z ostatnich edycji to około 53 punkty, więc progi naprawdę nie są wygórowane. Zauważmy, że nawet jak ktoś nie zdąży nauczyć się chemii organicznej, wciąż ma szansę się dostać, bo wystarczy, że zrobi pierwsze trzy zadania. To znowu rzeczy, o których nauczyciele nie wiedzą, i przez to blokują uczestnictwo zawodników.

II etap i część laboratoryjna

Drugi etap to już dwudniowe zawody. W piątek, pod koniec stycznia, piszemy część teoretyczną i wygląda to dokładnie tak samo jak na pierwszym etapie: też jest 5 zadań na 5 godzin i taka sama struktura. Natomiast w sobotę dochodzi część laboratoryjna. Jest to jedno zadanie za 30 punktów, które trwa 4 godziny. Wcześniej, do 59. edycji, laboratorium miało większe znaczenie, bo było aż za 50 punktów i trwało 5 godzin, więc to są dobre wiadomości dla osób, które boją się części laboratoryjnej.

NIE MASZ LABORATORIUM W SZKOLE? SPOKOJNIE

Część praktyczna to coś, co wiele osób odwodzi od startu, bo myślą, że nie mają w szkole laboratorium i nikt im tego nie pokaże, więc sobie nie poradzą. Część laboratoryjna nie ma dużego znaczenia, żeby zostać finalistą. Wygląda tak, że mamy kilkanaście probówek, w których są jakieś substancje, i naszym celem jest wykryć, jaka substancja jest w której probówce, i to cała filozofia. Jest to trochę wiedzy pamięciowej, bo musimy nauczyć się na przykład kolorów różnych osadów, ale jak robi się to w praktyce i widzi te osady na żywo, to ta wiedza zupełnie inaczej się przyswaja.

Zwolnienie ze szkoły, o którym nie każdy wie

Kilka ważnych informacji przed drugim etapem, a tak naprawdę przed pierwszym też. Przysługuje ci zwolnienie ze szkoły i załatwia się je u swojego nauczyciela chemii. W szkołach będących „kuźniami olimpijczyków” to normalne, ale w przeciętnej szkole, do jakiej sam chodziłem, nikt o czymś takim nie słyszał i nauczyciele mogą robić z tym problemy, więc w razie czego trzeba poprosić rodziców. Przed pierwszym etapem można załatwić sobie tydzień wolnego, a przed drugim to zwolnienie powinno trwać dwa tygodnie. Można trafić na szczęśliwą kombinację: pierwszy etap kończy się pod koniec listopada, a drugi jest pod koniec stycznia, więc po drodze mamy dwa tygodnie ferii, dwa tygodnie przerwy świątecznej i dwa tygodnie zwolnienia, co daje 6 tygodni wolnego od szkoły, a w tym czasie da się zrobić naprawdę bardzo dużo. Warto sprawdzić, jak twoje województwo będzie mieć ferie w następnym sezonie.

Największa trudność drugiego etapu

Oczywiście poziom zadań mocno szybuje w górę, ale wbrew pozorom to nie jest największa trudność, bo po wynikach pierwszego etapu ma się tyle motywacji, że jest się w stanie nauczyć wszystkiego. Problem jest taki, że jest bardzo krótki okres na przygotowania, bo wyniki pierwszego etapu są dopiero w połowie grudnia, a drugi etap mamy pod koniec stycznia, czyli około 6 tygodni. I tu ważny wniosek: nie można czekać na wyniki pierwszego etapu, tylko trzeba od razu zacząć się uczyć. Pierwszy etap jest pod koniec listopada, a na wyniki czeka się 3,5 tygodnia. Jak ktoś czeka te 3,5 tygodnia, to nie dość, że zapomina, to jeszcze się nie uczy i zostaje mu tylko 6 tygodni. A jak nie czeka, to ma prawie 10 tygodni, i to jest ogromna różnica. Sam wiem, że jak poszło średnio i nie wiemy, czy się dostaliśmy, to motywacja jest mała i ciężko się uczyć. Dlatego dla własnego dobra powinniśmy tak przygotować się na pierwszy etap, żeby nie mieć wątpliwości, czy się dostaniemy, czyli napisać na te 60–70%, policzyć sobie punkty w domu i z czystym sumieniem uczyć się dalej.

Co daje dojście do finału?

Jeżeli dojdziesz do finału, to masz już zwolnienie z matury rozszerzonej z chemii z wynikiem 100%. Masz też wstęp na studia, między innymi na bardzo pożądaną medycynę, farmację, stomatologię czy weterynarię, wszędzie tam, gdzie potrzebna jest chemia, poza rekrutacją. Oznacza to, że nie ma znaczenia, ile napiszesz z biologii czy z matematyki rozszerzonej, i tak jesteś studentem „premium”, który ma automatycznie 200 punktów na 200 możliwych. Na biologię po prostu musisz przyjść, ale nie ma znaczenia, co napiszesz, a na chemię nie przychodzisz wcale.

KORZYŚCI FINALISTY

  • Zwolnienie z matury rozszerzonej z chemii z wynikiem 100%.
  • Wstęp na studia poza rekrutacją: medycyna, farmacja, stomatologia, weterynaria i inne kierunki, gdzie liczy się chemia.
  • Stypendia, które potrafią osiągać całkiem fajną kwotę miesięczną i pozwalają odciążyć rodziców, bo wydatki na studiach, na mieszkanie czy wyżywienie, potrafią być spore.

Finał, czyli trzeci etap

Trzeci etap olimpiady chemicznej to finał, a jego struktura jest bardzo podobna do drugiego etapu, bo to też dwudniowe zawody. W piątek zaczynamy od części laboratoryjnej i tym razem są to dwa zadania za 60 punktów, przeznaczone na 5 godzin pracy, gdzie na przykład jedno zadanie jest z miareczkowania, czyli wcześniej trzeba było wykrywać substancje, a teraz chcemy policzyć jakieś stężenie. W sobotę mamy część teoretyczną, która wygląda dokładnie tak samo jak na drugim etapie, tylko zadania są trudniejsze.

Progi do finału trochę się podniosły: w 59. edycji było to na 150 punktów łącznie, a w następnych na 130, więc słupki się podniosły, co może trochę przerażać, ale jak policzymy procentowo, to średnia jest w okolicach 57%. Zawodnikom zawsze mówię, żeby te 60% przebijać, a dla większego spokoju celować w 70%. Jeżeli chodzi o tytuł laureata, pamiętajmy, że jest to na 160 punktów, i procentowo to około 55%, więc też nie jest to bardzo wygórowany limit, natomiast zadania na finale są już naprawdę bardzo trudne. W 66. edycji nie było finału z powodu pandemii.

Kiedy zacząć przygotowania?

Oczywiście przygotowania można rozpocząć kiedy tylko chcesz, natomiast z mojego doświadczenia wynika, że są trzy główne okresy, w których najwięcej osób zaczyna się interesować olimpiadą.

Trzy okresy, w których ludzie ruszają

KiedyDlaczego wtedy
Styczeńktoś odpadł po pierwszym etapie i zaczyna przygotowania pod kolejną edycję
Kwiecień – czerwieckończy się edycja danej olimpiady
Wrzesieńnowy rok szkolny, czasem nauczyciele w końcu przekażą, że olimpiada w ogóle istnieje

Przygotowania będą się różniły w zależności od tego, z jakiego poziomu startujemy, jakie mamy doświadczenie i kiedy się za to zabieramy. Jak ktoś zaczyna we wrześniu czy październiku, większą część przygotowań musimy przeznaczyć na analizę folderu wstępnego, ale wciąż musimy znaleźć złoty środek, żeby mieć wiedzę ogólną i poradzić sobie z dowolnym rodzajem zadań.

Najczęstsze pytania

Kto może startować w Olimpiadzie Chemicznej?

Startować może każdy, niezależnie od klasy i ocen z chemii. Startować mogą nawet uczniowie podstawówki i zdarzało się, że z ósmej klasy dochodzili do finału. Nikt nie może ci tego startu zabronić.

Ile osób startuje w olimpiadzie?

Corocznie tylko 700 do 800 osób, a mamy przecież około półtora miliona uczniów z liceów i techników, więc konkurencji jest bardzo mało.

Czy muszę mieć dostęp do laboratorium?

Nie. Część laboratoryjna nie ma dużego znaczenia, żeby zostać finalistą. Polega na tym, że mamy kilkanaście probówek i naszym celem jest wykryć, jaka substancja jest w której, a jest to w dużej mierze wiedza pamięciowa.

Jakie progi trzeba przekroczyć?

Do drugiego etapu średnia z ostatnich edycji to około 53%, do finału około 57%, a na tytuł laureata około 55%. Zawodnikom zawsze mówię, żeby celować w 60–70%, wtedy jest spokój.

Co daje zostanie finalistą?

Zwolnienie z matury rozszerzonej z chemii z wynikiem 100%, wstęp poza rekrutacją na kierunki takie jak medycyna, farmacja, stomatologia czy weterynaria, oraz stypendia.

Kiedy najlepiej zacząć przygotowania?

Zacząć można kiedy chcesz. Jak startujesz w wakacje czy we wrześniu, najpierw budujesz wiedzę ogólną, a potem specjalizujesz się w treściach z folderu wstępnego. Jak zaczynasz późną jesienią, większą część przygotowań trzeba przeznaczyć na sam folder.

Chcesz przejść tę drogę z prowadzeniem?

Przygotowanie do olimpiady da się ogarnąć samodzielnie, ale z dobrym planem idzie szybciej i pewniej. Zobacz, jak wygląda kurs do Olimpiady Chemicznej.

Poznaj kurs olimpijski
Chcesz zająć się Olimpiadą na poważnie?

Skontaktuj się ze mną, a ja z chęcią doradzę Ci w przygotowaniach do OlChemu!

Darmowa konsultacja
Udostępnij artykuł na

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spis treści
  • Kto może startować?
  • Harmonogram i etapy
  • Folder wstępny, czyli etap zerowy
  • Jak wyglądają same zawody?
  • II etap i część laboratoryjna
    • Zwolnienie ze szkoły, o którym nie każdy wie
    • Największa trudność drugiego etapu
  • Co daje dojście do finału?
  • Finał, czyli trzeci etap
  • Kiedy zacząć przygotowania?
  • Najczęstsze pytania
    • Kto może startować w Olimpiadzie Chemicznej?
    • Ile osób startuje w olimpiadzie?
    • Czy muszę mieć dostęp do laboratorium?
    • Jakie progi trzeba przekroczyć?
    • Co daje zostanie finalistą?
    • Kiedy najlepiej zacząć przygotowania?

Kontakt

Chciałbym zapytać o
współpracę indywidualną

Przejdź do formularza
  • +48 790 205 402
  • chemicznaolimpiada@gmail.com
Potrzebuję szybkiego kontaktu

“Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia”

Jakub B. Bączek
Darmowa konsultacja
Jeszcze więcej wiedzy i wskazówek znajdziesz tu :
Menu
  • Książki do Olimpiady Chemicznej
  • O mnie
  • Kontakt
  • Książki do Olimpiady Chemicznej
  • O mnie
  • Kontakt
  • Książki do Olimpiady Chemicznej
  • O mnie
  • Kontakt
  • Książki do Olimpiady Chemicznej
  • O mnie
  • Kontakt
Kurs do Olimpiady Chemicznej
Wiedza do wzięcia
  • Wszystkie
  • Chemia
    • Chemia nieorganiczna
    • Chemia organiczna
    • Chemia analityczna
    • Chemia fizyczna
    • Chemia w medycynie
  • Analiza zadań olimpijskich
  • IChO (Olimpiady Międzynarodowe)
  • Case studies i wywiady z Olimpijczykami
  • Olimpijskie FAQ
2022 Chemiczny Olimp | All rights reserved
Polityka prywatności
  • Made by