Koniec 65. Olimpiady Chemicznej. Co dalej?

Koniec 65. Olimpiady Chemicznej. Co dalej?

Ten wpis posłuży jako podsumowanie bloga i fb (jeśli jeszcze nie widziałeś, to zapraszam : Olimpiada Chemiczna : fb ) od momentu, w którym powstał czyli 11 lipca 2018 roku.

Jeżeli nie chce Wam się czytać statystyk, a chcielibyście się dowiedzieć co Was czeka z mojej strony an 66. Olimpiadę Chemiczną to scrollujcie na dół 🙂

Swoją drogą, do rozpoczęcia tej skromnej działalności zmotywowało mnie kilka czynników (w losowej kolejności) :

  1. Wakacyjna choroba, która ograniczała moje aktywności fizyczne do kręcenia się po swoim pokoju.
  2. Po prostu pasja do Olimpiady Chemicznej. Chęć podzielenia się z Wami moich wrażeń, pomaganie Wam w przygotowaniach.
  3. Moja dziewczyna, która od początku najbardziej we mnie wierzy i motywuje do działania  🙂

Kilka statystyk dla okresu 11.07.201831.03.2019 :

  • A więc w przeciągu 37 tygodni puściłem 73 wpisy, co niemalże idealnie wyrabia średnią  dwóch wpisów na tydzień. 
  • Łącznie z tym wpisem to będzie już 140 tysięcy słów przelanych do artykułów. To jak pisanie CODZIENNIE 540 słów przez 37 tygodni (260 dni). 
  • Obliczenia wskazują na średnio prawie 280 wyświetleń strony dziennie.
    • Rekord padł 23 listopada w piątek czyli dzień przed zawodami I etapu. Było prawie 1800 wyświetleń i 237 odwiedzających! 
  • Rekordowy miesiąc to bezkonkurencyjny styczeń. Pomimo trzykrotnie mniejszej liczby zawodników biorących udział ilość odwiedzin strony wprawiała mnie w osłupienie. Aż 21050 wyświetleń przy 3205 odwiedzających! 
    • Na wykresie widać oczywistą tendencję – czyli dwa wyraźne piki przy ,,miesiącach olimpiadowych” czyli listopadzie i styczniu.

[statystyki są na podstawie WordPressa, więc nie są do końca wiarygodne, ale trochę spóźniłem się z założeniem konta na Google Analytics, więc daję co jest 🙂 ]

Ach co za niesamowite doświadczenie to dla mnie było! Jak zaczynałem nie wierzyłem ile włożę w to pracy, serca i nerwów… Ciężko mi uwierzyć, że przez tak długi czas codziennie wszystko kręciło się wokół bloga, nawet będąc gdzieś tam na krótkim wypoczynku. Jak to wyglądało z mojej perspektywy?

Lipiec 2018

Lipiec to był bardzo produktywny miesiąc. Posty leciały jeden za drugim i to każdy po kilka tysięcy słów. Daję linka do pierwszego, inauguracyjnego posta : Podstawowe obliczenia w chemii nieorganicznej

Niedawno go trochę poprawiłem, to jest przepisałem treść ze zdjęcia, napisaną wówczas w Wordzie. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia czym jest LaTeX, na szczęście szybko się wdrożyłem w temat i dziś większość komend jest już wyrytych w mojej pamięci.

Jako ciekawostkę wrzucam kilka takich zdjęć ,,zza kulis” : czyli co ja muszę w rzeczywistości napisać, żeby te wszystkie równania chemiczno-matematyczne miały ręce i nogi?

Ja piszę to :

A Wy widzicie to tak :

Lipiec upłynął więc pod znakiem szaleńczej, artykułowej produkcji z równoczesną nauką LaTeXa, który stał się czymś niezbędnym i niezwykle naturalnym.  Dalej był jednak problem z rysowaniem (a właściwie brakiem jakiegokolwiek rysowania) wzorów cząsteczek organicznych. Problem, który zresztą został dopiero niedawno rozwiązany.

Powstała długaaa seria ,,O mnie” , która ma służyć przede wszystkim celom motywacyjnym i co mnie niezwykle cieszy – dopływają do mnie sygnały, że tak właśnie jest. Wiem, że wielu z Was również nie ma ,,w swojej drużynie” świetnego czy zaangażowanego nauczyciela ani tym bardziej dostępu do sensownych zajęć/pracowni laboratoryjnej. Życie! Trudno – musicie po prostu włożyć więcej pracy, serca i czasu w teorię i jesteście w stanie to nadrobić. Kto jeszcze nie czytał, to serdecznie zapraszam :  O Mnie – cz. I

Miałem do podjęcia wtedy ważną decyzję, którą na szczęście podjąłem dobrze… A mianowicie – czy zatrzymać fb? Bo facebooka założyłem dużo wcześniej, ale nie miałem czasu ani chęci się nim zajmować, więc tak po prostu sobie bezczynnie stał, z chyba dziesięcioosobową garstką osób obserwujących. Po co mi facebook, skoro będę miał bloga? 

Całe szczęście, że postawiłem fanpejdża na nogi, bo tak naprawdę do października co najmniej 90% kliknięć w bloga pochodziło właśnie stamtąd! 

Okazało się, że istnieje coś takiego jak optymalizacja wyszukiwarek i nie jest tak różowo, że o! stawiam bloga i na pewno wszyscy go zobaczą, gdy wpisze w Google : olimpiada chemiczna. Niestety, to jest proces, który trwa miesiącami. W moim przypadku, w tym momencie osiągnąłem pożądany rezultat i teraz połowa osób wchodzi przez wyszukiwarkę, a reszta przez fb.

W lipcu pojawiły się pierwsze polubienia na blogu i co ważniejsze – pierwsze komentarze! I co mnie niezwykle cieszy z perspektywy tak długiego czasu – jeden z dwóch pierwszych ,,stałych gości” widnieje dziś na liście finalistów! 

Lipcowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  2181
  • odwiedzający :  267
  • liczba postów :  19 (!)
  • polubienia :  24
  • komentarze :  16

Sierpień 2018

Sierpień to dalej ostra jazda z pisaniem artykułów i duża wena twórcza.  Pojawił się mocny artykuł o elektrochemii – mam nadzieję, że się przydał. Jest to dział, który ogółem rzadko się pojawia, a na przestrzeni ostatnich lat to już w ogóle.

Facebook zaczął się rozkręcać – pisały do mnie pierwsze osoby. Pytaliście głównie o to jak się przygotowywać, jakie czytać książki i na co zwrócić uwagę pod kątem tegorocznego folderu wstępnego.

Sierpniowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  4828
  • odwiedzający :  870
  • liczba postów :  14
  • polubienia :  17
  • komentarze :  18

Wrzesień 2018

Wrzesień to był ciekawy miesiąc, dużo się działo. Skończyłem chorować i udałem się na pierwszy, krótki wypoczynek (kto zgadnie gdzie po zdjęciu?

W każdym razie – na blogu pojawił się pierwszy i jedyny jak dotąd filmik. Wstawiam link : https://www.youtube.com/watch?v=riI-h2Pk-S8&t=25s

Youtuberem to ja raczej nie zostanę, stąd też nie zostawiajcie mi subskrybcji  😀 . Czy to nie miła odmiana od tego co słychać na KAŻDYM filmiku na yt? Pół minuty gadania o tym, żebyśmy kurna lajkowali i subowali i co tylko…

Osiągnęliśmy 500 polubień na facebooku, a z tej okazji możecie przeczytać wywiad z finalistami OlChemu. Uważam, że takie rozmowy są bardzo ciekawe, bo narosło sporo stereotypów co do samej Olimpiady i można się co nieco dowiedzieć, jak to wszystko rzeczywiście wygląda. Wywiad jest tutaj : Świętujemy 500 polubień! – wywiad z finalistami OlChemu

Pojawił się jeden z najważniejszych postów na blogu, moim zdaniem. Co roku mnóstwo osób boryka się z problemem folderu wstępnego, nie do końca rozumiejąc jego istotę. Tu można znaleźć odpowiedzi na wiele pytań w tym temacie : Nie umiem rozwiązać folderu wstępnego – co teraz?!

Jeszcze we wrześniu odbył się pierwszy konkurs, który Was zaktywizował. Pamiętam jak się okropnie stresowałem czy napisane już wcześniej zadanie ,,samo się opublikuje” (zaplanowany post), bo byłem wtedy na wakacjach. Po powrocie czekało na mnie chyba z dwadzieścia przesłanych rozwiązań.

Wrześniowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  4461
  • odwiedzający :  1056
  • liczba postów :  19
  • polubienia :  11
  • komentarze :  22

Październik 2018

Październik zaczął się od rozpoczęcia Ligi Zadaniowej, która cieszyła się całkiem niezłym powodzeniem. Miło było również na liście finałowej zobaczyć potem tych zawodników 🙂

Liga Zadaniowa była dla mnie ciekawym przedsięwzięciem i wymagała od Was długoterminowego zaangażowania, bo była podzielona na 3 rundy, a zatem przez trzy tygodnie w niedzielę o godzinie 20:00 trzeba było się konsekwentnie zorganizować, przysiąść do zadań, rozwiązać, przeskanować i wysłać, a to wszystko w dwie godziny.  A zadania nie robiły się łatwiejsze. Przykładowe zadania macie np. tutaj : Konkurs – Liga Zadaniowa cz. 2

Cieszę się, że wiele osób startowało nawet od drugiej rundy,  pomimo nikłych szans na zajęcie miejsc wśród top 5, które były objęte nagrodami. Ważne jednak, że traktowaliście to jako trening do Olimpiady, bo o to przecież chodziło. Dlatego też zadania tematycznie pokrywały się z tematyką FW, bo przecież była np. kinetyka i elektrochemia.

I pierwszym newsem jest to, że niedługo będę reaktywował Ligę Zadaniową i to z fajnymi (tak myślę) nagrodami 🙂 !

Październik to była również przegrana ostatecznie walka z czasem z niedoszłą książką do chemii nieorganicznej, która właściwie jest od tamtego momentu napisana, a tylko czeka na poprawki oraz dołączenie większej ilości zadań. Bardzo, bardzo się cieszę, że jej nie puściłem. Miała ona sporo nieszkodliwych błędów, które myślę każdy by wybaczył, bo w większości to były literówki, ale zdarzały się też błędy takie, że po obu stronach równania była woda (zamiast np. wodoru i wody). Wolę to jednak dopracować, żeby nie było się do czego przyczepić. Wtedy działałem sam, dzisiaj mam wreszcie pomoc, do sprawdzenia całego tekstu i zadań, bo jakkolwiek bym się nie starał, ciężko zrobić auto redakcję, bo swoich błędów, nieważne że trywialnych, się zazwyczaj po prostu nie widzi.

Październikowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  5021
  • odwiedzający :  1212
  • liczba postów :  9
  • polubienia :  6
  • komentarze :  13

Listopad 2018  (miesiąc olimpiadowy – I etap)

Listopad – bardzo, bardzo ważny miesiąc dla początkujących, debiutujących olimpijczyków.

W tym miesiącu bardzo prężnie rozwinął się fb, który tętnił życiem.

Dla mnie jedną z ważniejszych misji było przywrócenie dawnego ducha olimpiadowego (który niestety umiera, a właściwie umarł w każdej olimpiadzie). Stworzenie miejsca, gdzie będziemy rozmawiać o zadaniach, dzielić się wrażeniami z zadań, komentować, pytać i pomagać sobie wzajemnie. I to się udało, bywały dziesiątki komentarzy pod postami na fb, gdzie typowaliśmy zadania, obstawialiśmy próg, opowiadaliście jak Wam poszło, co było trudne, co łatwe, co zaskoczyło itp.

Mam nadzieję, że za rok będzie to wyglądać jeszcze lepiej! Bo czy nie lepsza jest sytuacja, gdzie można spojrzeć na ludzi z całej Polski i zobaczyć, że inni np. też mieli problem z tym samym zadaniem albo że też mieli źle przygotowane labo na II etapie? A nie siedzieć w ciszy przez całą tą olimpiadę i wiedzieć tylko jak poszło kolegom z tego samego okręgu?

I nie wstydźcie się pisać, że Wam nie poszło! Przecież to Olimpiada, a nie matura – to żaden wstyd, nie umieć rozwiązać jakiegoś zadania. Uważam, że to nawet fajna sprawa zostawić taką pamiątkę dla samego siebie i przypomnieć sobie ją startując w kolejnej edycji i widzieć jaki progress się zrobiło.

Oczywiście nie łudzę się i doskonale zdaję sobie sprawę, że dalej większość komentarzy będzie pochodzić od osób, którym poszło dobrze, ale mimo to – gorąco zachęcam do komentowania.

To Wy – zawodnicy stanowicie całą tą Olimpiadę, a bez Was ona  po prostu nie żyje. Nie ważne jak ja się będę starał, to nie może być tylko mój monolog.

Jest niestety bardzo, bardzo dużo osób, które no powiedzmy może nieładnie – nie dają nic od siebie. Absolutnie to rozumiem, sam przecież korzystam z wielu stron i nigdy nie zostawiam po sobie żadnego śladu. Ale naprawdę, napiszcie czasem jakiś komentarz, jak Wam poszło na zawodach albo króciutko o każdym zadaniu, jakie macie przemyślenia. Setki czytających to osób będzie to z przyjemnością czytać, wliczając w to mnie.

Piszcie, komentujcie, dzielcie się wrażeniami!!!

Oprócz tego w listopadzie oczywiście miał miejsce próbny I etap, z którego jestem bardzo zadowolony. Postów w miesiącu było ,,tylko” 9, ale za to jeden z nich był rekordowy i miał ponad 6850 słów!!! 

Praca nad próbnym etapem to duże przedsięwzięcie, w którym wtedy byłem kompletnie odosobniony. Nie chodzi o problem w układaniu zadań, ale po prostu trzeba mieć osobę z zewnątrz do rozwiązania tych zadań i sprawdzeniu czy zadanie jest w ogóle do rozwiązania. Mi ciężko rozwiązywać swoje zadania, bo przecież znam z automatu rozwiązania.

Próbny I etap przed 65 Olimpiadą Chemiczną to do dzisiaj najchętniej odwiedzany post na stronie.

Tymczasem na fb pojawił się absolutnie rekordowy post, który zluzował nieco napiętą (ze stresu) atmosferę przed I etapem. Zdjęcie z mnemotechniką do zapamiętania wzoru glukozy nadesłane przez jedną z zawodniczek.

(Pisiont dwa lajki! )

Po zawodach była przeprowadzona wśród Was ankieta o tym jak Wam poszło i ile przewidujecie sobie punktów. Potem pojawiła się jeszcze moja analiza zawodów : Analiza I etapu 65. Olimpiady Chemicznej

i z tego udało dobrze oszacować się próg! Zatem myślę, że przeprowadzenie tej ankiety dużo dało.

Listopadowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  13481
  • odwiedzający :  2463
  • liczba postów :  9
  • polubienia :  3
  • komentarze :  23

Grudzień 2018

Miesiąc ,,polimpiadowy” to zawsze początkowa stagnacja, bo sprincie, jaki wielu zawodników uprawia tuż przed zawodami. Trzeba trochę odpocząć no i oczywiście mamy całe spektrum osób, które są na progu nie są pewne swojego awansu do II finału. Dlatego też dużo osób robi przerwę i czeka na wyniki, co generalnie jest bardzo dużym błędem. Problem jest taki, że pomiędzy I a II etapem jest niewyobrażalna przepaść trudności, a czasu bardzo, bardzo mało!

Grudzień to przede wszystkim całkiem solidne opracowanie bardzo niewygodnego tematu czyli zadań B3 oraz B10 z folderu wstępnego. Niewygodne tematy, ponieważ bardzo rzadko pojawiają się na olimpiadzie i nie do końca wiadomo, czego się spodziewać.

Opracowanie zadania B3 oraz B10 – II etap Olimpiady Chemicznej

PDF’a z tego opracowania pobrano ponad 200 razy. Muszę przyznać, że zbagatelizowałem w tym opracowaniu współczynnik van’t Hoffa, który co prawda nie był bezpośrednio poruszony w II etapie, ale jednak trzeba było pamiętać o dysocjacji chlorku sodu. Opracowanie jednak obroniło się trochę na finał, bo wspominałem o tym, że warto przerobić wykrez z helem :

  • jest to taki wykres, który ukazuje w jakim stanie skupienia (fazie) znajduje się dana substancja przy określonym ciśnieniu (p) oraz temperaturze (T). Omówimy sobie takie klasyki (i te wykresy radzę ,,zapamiętać” – po prostu opatrzeć się z nimi : czyli wodę, dwutlenek węgla oraz grafit (na finał lub dla ambitnych jeszcze Hel można ogarnąć).

A potem wiele osób po finale pisało, że nie zrobiło helu 😀

Jeśli za rok w folderze wstępnym znów pojawi się taki niewygodny temat, to również postaram się zrobić takie opracowanie.

Olimpiada to ciągle zmieniający się konkurs i do tych zmian chcąc, nie chcąc musimy się przystosowywać. Tegoroczny współczynnik van’t Hoff stanowi lekcję również dla mnie.

Grudniowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  6950
  • odwiedzający :  1571
  • liczba postów :  6
  • polubienia :  3
  • komentarze :  22

Styczeń  (miesiąc olimpiadowy – II etap)

Styczeń to rekordowy miesiąc i rekord ten będzie przez wiele miesięcy niepobity. Mam nadzieję, że uda się go pokonać w listopadzie.

W styczniu najbardziej cieszy mnie ogrom komentarzy, bo zaangażowanie czytelników cenię sobie najbardziej. Udowadnialiście, że artykuły dogłębnie przerabiacie i studiujecie, kwestionując wszelkie wątpliwości.

Jak na miesiąc olimpiadowy przystało odbył się próbny II etap, łącznie z częścią laboratoryjną. Była również ankieta do próbnego II etapu, którą wypełnił dużo większy procent osób niż na poprzednim osób. Strona powoli stała się całkiem rozpoznawalna, a ja zdałem sobie sprawę, że większość osób to anonimowi czytelnicy, którzy jednak ze strony korzystają. Pisaliście do mnie na fb podziękowania, opisywaliście swoje historie, problemy. Z wieloma osobami wymieniłem się numerami telefonu i rozmawialiśmy po nocach, przed zawodami 😀

Starałem się doradzić z czego się uczyć, co przewiduję na zawody, jak rozłożyć siły na ostatni miesiąc, tydzień przygotowań. Jest to dla mnie potężny argument, dla którego nie jestem w  stanie rozwieść się z OlChemem. Bo tą Olimpiadę tworzycie Wy, wiele ciekawych osób, z mnóstwem zainteresowań i wspólną, olchemowską pasją. Przeżywacie te same rozterki, problemy i obawy co ja, więc się z Wami utożsamiam i chcę Wam pomóc. Rozmawiając z wieloma z Was przez telefon stresował się tak, jakbym sam za chwilę startował 😀

Niesamowite, piękne emocje.

Styczniowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  21050
  • odwiedzający :  3205
  • liczba postów :  10
  • polubienia :  3
  • komentarze101 !

 

Luty 2018

Niesamowite piękne edycje, które jednak zawsze mają i zawsze będą mieć słodko-gorzki posmak, bo przecież są dwie strony medalu. Na fb przez te kilka miesięcy napisało do mnie ponad 150 osób. Jakby na to nie patrzeć, zawsze dla jakiegoś procenta zawodników II etap jest niesprawiedliwy. Poznałem kilka osób z topu po I etapie, które potem odbiły się na II etapie i na finał nie pojechali. Miały miejsce oczywiście sytuacje zupełnie odwrotne – osoby z dołu tabeli awansowały o setki miejsc w górę i jechały do Warszawy.

Jest ogrom czynników, które wpływają na to, jak pójdzie II etap. To oczywiście temat na osobny artykuł. Mnóstwo rzeczy, które może pójść nie tak, w tym oczywiście ,,głupie błędy” jak chociażby złe przepisanie danej obliczeniowej itp.

Co do samych zawodów – jestem do teraz zszokowany progiem. Moim zdaniem, to była najtrudniejsza edycja w całej historii OlChemu, jeżeli chodzi o II etap. Ba! Późniejszy finał nie stał na dużo wyższym poziomie (a na pewno nie z chemii nieorganicznej!). A próg był dużo, dużo wyższy niż próg z zeszłego roku, gdzie zadania były ,,ciut” łatwiejsze, no ale jednak łatwiejsze!

Zastanawiające są zatem konsekwencje, które mogą z tego wynikać. Logiczne wydaje się, że za rok zadania będą jeszcze trudniejsze, a próg mniej więcej pozostanie taki sam. 

Jeden z komentarzy zawodnika pod postem z fb, kłuje do dziś. Smutek po prostu krzyczał przez kolejne czytane słowa. Pal licho, jeżeli ktoś jest jeszcze w I czy II klasie, ale maturalna klasa to przecież ostatnia próba.

I są oczywiście zawodnicy z istnym, emocjonalnym rollercoasterem, a mianowicie tych ośmiu szczęśliwców, którzy dostali się po odwołaniach. W jednym z nich miałem nawet przyjemność pomóc – cieszę się, że się udało!!!

Na osobną wzmiankę zasługuje zawodnik z 7 podstawówki (tak, dobrze czytacie : SIÓDMA PODSTAWÓWKI) , który pokonuje już praktycznie cały kraj, osiągając 10 miejsce w Polsce. To niebywały talent, który na pewno wiąże się z pasją oraz ciężką pracą. Wróżę przed tym kolegą świetlaną przyszłość. I zastanawia mnie tylko jedna rzecz – pojedzie na IChO dwa czy trzy razy? Jak myślicie? 

 

Lutowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  7562
  • odwiedzający :  1983
  • liczba postów :  2
  • polubienia :  1
  • komentarze :  14

 

Marzec 2018

Marzec to również miesiąc olimpiadowy, jednak tutaj ograniczyłem się ,,jedynie” (bo zajęło to około 12h) do stworzenia próbnego finału. Wpisy wyhamowały, a ja powoli poczułem lekkie zmęczenie całym sezonem, całą edycją olimpiady. Do tego doszły zajęcia z uczelni, które zajmowały trochę więcej czasu. W międzyczasie ciągle pracowałem nad wieloma projektami, które póki co trzymam w tajemnicy.

W marcu chyba nawet powstał Instagram, który powoli, powoli nabiera rozpędu.

Marzec to pozorny odpoczynek, ale powoli zbliża się on ku końcowi.

Marcowe statystyki : 

  • wyświetlenia :  6355
  • odwiedzający :  1655
  • liczba postów :  1
  • polubienia :  1
  • komentarze :  14

 

Najczęściej odwiedzane posty na stronie :

  1. Próbny I etap przed 65 Olimpiadą Chemiczną
  2. Próbny II etap
  3. Opracowanie zadania B3 oraz B10 – II etap Olimpiady Chemicznej
  4. Mechanizmy w kinetyce chemicznej – cz.1
  5. Bor – (prawie) wszystko co musisz wiedzieć cz. I

Na jakie hasła wyszukiwana jest strona?

Ponad 95% haseł to prawdopodobnie ,,olchem” oraz ,,olimpiada chemiczna” , ale tego się nie dowiem, ponieważ te dane są u większości szyfrowane. Jednak, te które się u mnie w wordpressowych statystykach pojawiły (te ciekawsze) to :

  1. ,,jak dostać 6 w liceum?”
  2. ,,chemia fizyczna do olchemu jak to ogarnąć”
  3. moje ulubione : ,,iść na olimpiadę z rosyjskiego czy nie” ?  

*Nabiłem też ponad 2000 wejść stronie OlChemu, i ponad 300 wejść na wikipedię.

A co się działo na Facebooku?

  • Mam nadzieję, że nie pomyliłem się przy liczeniu, ale od 11. lipca pojawiło się 210 postów na fb.
  • 26.07 było 100 polubień.
  • 11.08 – 200 polubień.
  • 1.09 – 500 polubień.
  • A na dzień dzisiejszy (04.04.2019) mamy 1769 polubień i 1820 obserwujących. Mam nadzieję, że do następnego I etapu będzie już >2500 osób. (face reveal?)
  • Napisało do mnie ponad 150 osób.

 

Jakie plany dalej, czyli na 66. edycję Olimpiady Chemicznej oraz dalej? 

Niestety kwiecień mam jeszcze dość mocno zajęty sprawami uczelnianymi, więc jeszcze postów dużo nie będzie. Od maja wszystko ruszy na 100 procent, na pełnych obrotach!

W związku z tym, że będzie to początek 66. edycji i to taki nieformalny, bo przecież na folder wstępny (swoją drogą, udało mi się wprowadzić swój skrót FW – folder wstępny do ogólnego obiegu, bo wiele osób pisało do mnie na fb używając tego właśnie skrótu) musimy czekać do czerwca i to pewnie jego końcówki.

Myślę, że to idealny moment na to, by rozpocząć cykl, który nazwałem PChOl  czyli Podstawy Chemii Olimpijskiej.

Strona ma w dużej mierze służyć zawodnikom początkującym, a to w efekcie ma się przełożyć na większą liczbę startujących osób. Ten cykl jest skierowany do tych właśnie osób i pomoże im szybko ogarnąć licealne podstawy, z którymi będzie można pewnie rozpocząć przygotowania do Olimpiady.

W międzyczasie będą się pojawiać zadania typu olimpijskiego o różnorodnej tematyce, aby korzystali także zawodnicy bardziej doświadczeni, którzy ocierali się już o II czy III etap, ale jeszcze trochę im zabrakło. Zadań nigdy nie za dużo 🙂

Gdy pojawi się tegoroczny FW, to artykuły skoncentrują się prawdopodobnie na jego tematyce.

Kolejny ważny punkt – niebawem, myślę że w maju nastąpi reaktywacja Ligi Zadaniowej! Myślę o dwóch niedzielach z dwoma zadaniami każda, tak jak poprzednio. Do wygrania będą najprawdopodobniej nagrody pieniężne!

Kolejny konkurs o którym myślę, to konkurs na najlepsze zadanie olimpijskie własnego autorstwa. Jeśli zatem chcielibyście spróbować swoich sił w tworzeniu samemu takiego zadania (z dowolnego działu, dowolnego tematu) to możecie już powoli działać. Również przewiduję fajne nagrody za najlepsze zadania (całościowo, a może z każdej kategorii : organiczna, nieorganiczna, analityczna, fizyczna).

W międzyczasie będą trwały prace nad książką, ponieważ czasu jest sporo, to mam zamiar mocno ją rozbudować. Zatem jestem prawie pewny, że na następny I etap będziecie mieli już solidną pomoc do Zadania 2.

Nie tylko książka, ale też wiele innych rzeczy dla Was szykuję na 66. Olimpiadę Chemiczną, ale na razie nic o nich nie mówię, aby nie zapeszać.

A zupełnie na boku, chcę trochę rozwinąć Instagrama, ale będzie on pełnił zgoła inną funkcję (bo przecież nie ma sensu paplać o tym samym na Instagramie i na Facebooku). Jak wspominałem wielokrotnie, chcę by jak najwięcej osób usłyszało o tym pięknym konkursie i brało w nim udział, a zatem chcę dotrzeć do jak największej ilości uczniów. Wiele młodych i bardzo młodych osób siedzi w tych całych Instagramach, stąd i ja się tam pojawiam. Publikowane tam treści będą w dużej mierze luźniejsze, krótsze, ale na pewno ciekawe. Zapraszam : Zobacz Instagrama

Czyli podsumowując, czego można się teraz spodziewać :

  • PChOl = Podstawy Chemii Olimpijskiej
  • Zadania typu olimpijskiego
  • Analiza wybranych zagadnień z nowego FW
  • reaktywacja Ligi Zadaniowej z nagrodami
  • konkurs na najlepsze Wasze zadania typu olimpijskiego
  • książka do chemii nieorganicznej 
  • rozwijanie Instagrama

Uczcie się już do następnej edycji, bo czas mija bardzo szybko! 

 

13 myśli w temacie “Koniec 65. Olimpiady Chemicznej. Co dalej?”

  1. Świetna robota! Postaram się jakoś w szkole polecić tę stronę młodszym rocznikom. 🙂

    1. Haha 😀 A ja też się uczę rosyjskiego, ale dopiero zacząłem, jakieś dwa miesiące nauki za mną dopiero 🙂

  2. Zazdroszczę młodszym rocznikom, że będą mieli tak wspaniałą pomoc w przygotowaniach do olchemu, będę polecał. Ja o tej stronie dowiedziałem się od koleżanki dopiero w październiku. Wehikuł czasu – to byłby cud… Tęsknię za tą przygodą, serio.

    1. Bardzo mi miło czytać takie komentarze. Żywię szczerą nadzieję, że ta przygoda z Olimpiadą jeszcze jakoś u Ciebie zaprocentuje. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!

  3. Dzięki 😀. Ja Tobie życzę by udało Ci się pomóc jeszcze wielu osobom w spełnianiu marzeń (to musi być wspaniałe uczucie…) i sukcesów na polu medycznym (lekarskim). Pozdrawiam i może do zobaczenia kiedyś…

    1. Kto wie jak to się wszystko potoczy 🙂 Napisz do mnie na fb, gdzie ostatecznie wylądujesz po liceum!

  4. Jestem nauczycielem i muszę przyznać, że jest ta strona jest super. Wybitne i ciekawe zadania napisane z pasją i bardzo dobre na koło olimpijskie 😊 Gratuluję i życzę samych sukcesów i pięknych pomysłów na zadania z Olimpiady Chemicznej!

    1. Jest mi niezmiernie miło, że ze strony korzystają również nauczyciele! Dziękuję za miłe słowa i przede wszystkim – życzę sukcesów w prowadzeniu uczniów do olimpijskich sukcesów i wiele płynącej z tego satysfakcji. Pozdrawiam!

Leave a Reply